owoce w egipcie

Owoce w Egipcie – które warto spróbować?

Stoiska z owocami w Egipcie to jedno z tych miejsc, gdzie turystyczna wycieczka zmienia się w prawdziwą przygodę. Sprzedawcy wołają „ya halawa, ya hilw”, znad piramid kolorowych owoców unosi się słodki aromat, a za rogiem czeka coś, czego nie próbowałeś nigdy wcześniej. Problem w tym, że w hotelowym bufecie trafiają najczęściej owsiaki i niedojrzałe grejpfruty, a najciekawsze owoce pozostają poza zasięgiem większości turystów.

Egipt nie ma tropikalnego bogactwa Azji, ale to, co tu rośnie, zasługuje na uwagę. Klimat pozwala zbierać plony dwa razy w roku, a kombinacja pustyni, delty Nilu i upałów tworzy warunki dla owoców o intensywnym smaku. Prawdziwy problem to sezonowość i to, że w resortach serwują zazwyczaj to, co akurat jest najtańsze i najbardziej wytrzymałe w transporcie, niekoniecznie najlepsze.

Kiedy dostępne są jakie owoce?

Każda pora roku ma swoją gwiazdę. Lato to czas mango, fig i opuncje. Jesień należy do granatów i świeżych daktyli. Zimą dominują cytrusy, a wiosną truskawki i brzoskwinie. Jeśli przyjeżdżasz w czerwcu, możesz trafić na przełom sezonu, gdy w sklepach jest jeszcze trochę truskawek, a już pojawiają się pierwsze mango.

Od czerwca do listopada – sezon mango. To właśnie wtedy w każdym sklepie spożywczym i na każdym targu widzisz stosy żółtych, pomarańczowych i czerwonych owoców. Egipt ma ponad 200 odmian mango, ale większość nigdy nie trafia na eksport, bo ma delikatną skórkę i nie zniesie transportu. Te odmian lokalne Egipcjanie nazywają „prawdziwymi mango” i rzeczywiście, różnica w smaku jest gigantyczna.

Lipiec i sierpień to czas opuncji (sabr lub teen shoki). Opuncja kaktusowa rośnie praktycznie jak chwast w Egipcie, ale jej owoce stały się symbolem letnich upałów. Sprzedawcy stoją pod drzewami z cyklinami w rękach, w kilka sekund obierając kolczastą skórkę. Sezon jest krótki, więc jeśli zobaczysz wózek z opuncjami, to znak, że właśnie trwa upalne lato.

Od sierpnia do października – granaty (romman). Egipskie granaty są duże, soczyste i eksportowane na cały świat. W tym samym czasie dojrzewają też figi, których w Egipcie jest kilka odmian. Najczęstsza to odmiana Sultani.

Od grudnia do maja – cytrusy. Pomarańcze Valencia, mandarynki, grejpfruty i lokalne egipskie pomarańcze baladi. Egipt jest jednym z największych eksporterów pomarańczy, więc jakość jest naprawdę dobra.

Od listopada do lutego – truskawki. Egipskie truskawki są słodkie i aromatyczne, a sezon zaczyna się w połowie listopada. To też czas gujawy, która w Egipcie zbierana jest od późnego lata do późnej wiosny.

Owoce, których nie znajdziesz w Polsce

Balah el-sham i daktyle świeże

Daktyle kojarzą się z suszonymi, lepkimi owocami w plastikowych pudełkach. W Egipcie od września do października możesz je dostać świeże, prosto z palmy. Są jędrne, chrupiące, zupełnie inne niż te suszone. Egipt jest największym producentem daktyli na świecie (1,7 miliona ton rocznie), więc dostępność jest ogromna. Najpopularniejsza odmiana to Medjool, choć jest ich 137 różnych typów.

Opuncje figowe

a person holding a bunch of fruit in their hand

Sprzedawcy wykrzykują „ya halawa” i w sekundę obierają ten pokryty kolcami owoc. W środku miąższ w kolorze odpowiadającym skórce – żółty, pomarańczowy albo głęboki fiolet. Jest pełen małych, twardych pestek, więc albo je połykasz, albo wypluwasz (Egipcjanie robią to drugie). Smak? Coś między arbuzem, kiwi i ogórkiem, bardzo orzeźwiający. Sprzedawcy polewają je wodą, żeby zmiękczyły kolce przed obraniem.

Ceny wahają się od 3 do 10 funtów za sztukę, w zależności od dzielnicy i jakości. W New Cairo może być drożej, w małych miastach taniej. Opuncje figowe szybko się psują, więc sprzedawcy starają się wyprzedać wszystko tego samego dnia.

Mango lokalne vs. mango eksportowe

Jeśli na targu widzisz dwa stoiska z mango i jedno ma idealne, twarde, zielono-czerwone owoce, a drugie pomarszczone, żółte i miękkie, wybierz to drugie. To właśnie „prawdziwe egipskie mango” – odmiany jak Awees, Fas, Taymour czy Alfons. Mają kremową konsystencję bez włókien, intensywny aromat i smak, o którym eksportowe odmiany (Kent, Keitt, Tommy Atkins) mogą pomarzyć.

Problem w tym, że są tak delikatne, że nie przetrwają nawet przewiezienia z farmy do miasta w zwykłych warunkach, więc większość trafia tylko na lokalne targi. Sezon trwa od czerwca do listopada, z szczytem w lipcu i sierpniu.

Guawa

owoce guawy

Egipska guawa (gawafa) jest biała w środku, w przeciwieństwie do różowej azjatyckiej odmiany. Ma bardzo intensywny, piżmowy zapach, słodko-kwaśny smak i mnóstwo małych twardych pestek. Jest dostępna prawie cały rok, ale najlepsza od końca lata do wiosny. W hotelach często dostaniesz niedojrzałą, twardą guawę, która nikomu nie smakuje. Dojrzała jest miękka, aromatyczna i można ją jeść ze skórką.

Medlar i ashta (custard apple)

Medlar (akdenija) to mały pomarańczowy owoc, który smakuje jak mieszanka śliwki, moreli i czereśni. Ashta, znana też jako noina lub sugar apple, ma białą, kremową miąższ z czarnymi pestkami. Oba są sezonowe i spotkasz je na targach, ale rzadko w supermarketach.

Gdzie i jak kupować?

Bufet hotelowy to najgorsze miejsce na próbowanie egipskich owoców. Zazwyczaj dostaniesz tam niedojrzałe arbuzy, twarde guawy i pomarańcze, które są w cenie tyle, co kamienie. Prawdziwe owoce znajdziesz na targach i w supermarketach.

Supermarkety – Carrefour, Metro, Hyper One. Ceny są jawne, owoc możesz obejrzeć, ważysz sam lub pracownik, wszystko odbywa się w lokalnej walucie (funty egipskie). Minus: mniejszy wybór lokalnych odmian, zwłaszcza mango. Plus: wiesz, ile płacisz, nie musisz się targować.

Targi i wózki uliczne – tutaj trafiają najlepsze lokalne odmiany, zwłaszcza mango, opuncje i figi. Minus: cen często nie ma, sprzedawca zaproponuje turystyczną stawkę, trzeba się targować. Plus: prawdziwe lokalne owoce, świeżość, możliwość kupienia pojedynczych sztuk.

Jak się targować? Nie rozpoczynaj rozmowy, jeśli nie jesteś zainteresowany zakupem. To uznawane za stratę czasu sprzedawcy. Jeśli chcesz kupić, zapytaj o cenę, potem zaproponuj 50-60% tej kwoty. Sprzedawca będzie protestował, ty się uśmiechniesz i powiesz „shukran” (dziękuję) i zrobisz krok w stronę wyjścia. Zazwyczaj wtedy pada propozycja pośrodku. Możesz też kupić kilka rodzajów owoców w jednym miejscu i poprosić o „harga kwayyisa” (dobrą cenę) za całość.

Płatność: Zawsze płać w funtach egipskich, nie w dolarach ani euro. Jeśli zapłacisz w obcej walucie, reszta i tak będzie w funtach, ale po gorszym kursie. Supermarkety akceptują tylko funty.

Kiedy kupować: Pod koniec dnia sprzedawcy są bardziej skłonni do negocjacji, bo chcą się pozbyć towaru, zwłaszcza jeśli chodzi o opuncje czy figi, które szybko się psują.

Na co uważać?

Nie wszystkie owoce są tym, czym się wydają. Niedojrzałe mango jest twarde i kwaśne, ale Egipcjanie jedzą je z solą i cytryną jako przekąskę. Jeśli chcesz słodkiego mango, szukaj miękkiego, aromatycznego owocu, który lekko ugina się pod naciskiem.

Guawa w hotelu to zazwyczaj twarda, zielona rzecz bez smaku. Dojrzała guawa jest miękka, żółta i pachnie intensywnie. Jeśli nie czujesz zapachu, nie jest jeszcze gotowa do jedzenia.

Opuncje mogą mieć mikroskopijne kolce, które wbijają się w skórę. Nigdy nie obieraj ich sam, nawet jeśli myślisz, że jesteś ostrożny. Sprzedawcy robią to w rękawicach i z doświadczeniem. Jeśli kolec wejdzie pod skórę, będzie swędzić przez kilka dni.

Przy kupowaniu na wadze uważaj na sztuczki ze skalami. Niektórzy sprzedawcy zostawiają ciężarek na wadze lub nie zerują jej przed ważeniem. Możesz uprzejmie poprosić, żeby pokazał pustą wagę przed położeniem owoców.

Ceny wahają się dramatycznie w zależności od sezonu. W szczycie sezonu mango kosztuje 10-20 funtów za kilogram, poza sezonem może być dwa razy droższe. Opuncje w Kairze kosztują od 3 do 10 funtów za sztukę, ale na prowincji możesz dostać je za 3-4 funty.

Jak się przygotować?

Weź ze sobą małą torbę na zakupy, bo plastikowe reklamówki na targach są płatne albo niskiej jakości. Jeśli planujesz jeść owoce w pokoju hotelowym, poproś w recepcji o nóż i talerz – zazwyczaj dostajesz bez problemu.

Większość egipskich owoców można jeść ze skórką (guawa, opuncja po obraniu, figi), ale zawsze warto je umyć. W Egipcie wodę z kranu można używać do mycia owoców, nie musisz kupować wody butelkowej do tego celu.

Jeśli chcesz spróbować lokalnych odmian mango, które są miękkie i soczyste, jedz je łyżeczką prosto ze skórki albo przygotuj się na bałagan. To nie są owoce, które można zjeść elegancko przy biurku.

FAQ

Czy mogę przywieźć egipskie owoce do Polski?

W większości przypadków nie – z Egiptu (spoza UE) nie wolno wwozić do Polski świeżych owoców i warzyw w bagażu bez świadectwa fitosanitarnego; wyjątkiem są tylko banany, ananasy, kokosy, daktyle i duriany, które można przywieźć bez takiego dokumentu, więc świeże mango, granaty, cytrusy czy guawa mogą zostać zatrzymane na granicy.

Które owoce są najbezpieczniejsze dla wrażliwego żołądka?

Banany, pomarańcze i mandarynki to najbezpieczniejszy wybór, bo mają grubą skórkę, którą usuwasz przed jedzeniem. Guawa i mango są bezpieczne, jeśli dokładnie je umyjesz. Unikaj owoców kupionych już pokrojonych na ulicy – najlepiej kupuj całe i obieraj samodzielnie lub każ to zrobić sprzedawcy przy tobie.

Kiedy najlepiej jechać do Egiptu na owoce?

Zależy co chcesz próbować. Na mango – lipiec/sierpień. Na opuncje – lipiec/sierpień. Na cytrusy – grudzień do kwietnia. Na truskawki – grudzień do lutego. Jeśli chcesz maksymalną różnorodność, przyjedź w sierpniu lub wrześniu, kiedy kończy się sezon letnich owoców i zaczynają się jesienne.

Czy w egipskich supermarketach są ceny w funtach czy dolarach?

Wszystkie ceny w supermarketach są w funtach egipskich (EGP). Akceptują tylko funty, nie dolary ani euro. Karty płatnicze działają, ale nie wszędzie. Na targach teoretycznie przyjmą dolary, ale przeliczą po gorszym kursie i resztę dadzą w funtach.

Czy w resortach all inclusive dostanę dobre egipskie owoce?

Rzadko. Hotele serwują owoce, które są tanie, wytrzymałe w transporcie i nie psują się szybko. To zazwyczaj arbuzy, melony, niedojrzałe guawy, banany i pomarańcze. Lokalne odmiany mango, opuncje, świeże daktyle czy dojrzałe figi musisz szukać poza hotelem.

Jak poznać, że mango jest dojrzałe?

Lokalne egipskie mango jest dojrzałe, gdy skórka staje się żółta lub pomarańczowa (niektóre odmiany mają czerwony rumieniec), owoc lekko ugina się pod delikatnym naciskiem i intensywnie pachnie. Eksportowe odmiany (Kent, Keitt) mogą być twarde i zielone nawet jak są dojrzałe, więc lepiej pytać sprzedawcę lub kupować w supermarkecie, gdzie są opisy.





Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *